Obserwując moje ostatnie mozolne wysiłki dotyczące napisania do serwisu nowego artykułu, jeden ze starych znajomych zapytał o czym jest ten serwis. Po zapoznaniu się z treścią strony, pokiwał ze zrozumieniem głową i podsumował:
- A ! Czyli piszesz o trupach i psychopatach.
Pomijając huk opadającej mi na takie dictum szczęki, wypowiedź ta spowodowała, iż "trupy i psychopaci" zagnieździli się gdzieś pod czaszką. No i powstał z tego niniejszy artykuł. O psychopatach, no bo przecież o nieboszczykach już było..
.

Każdemu czasem zdarzy się spotkać człowieka, któremu nic z pozoru nie można zarzucić, ale w głębi ducha myślimy, co z ta osobą jest nie tak. Często dowiadujemy się potem, iż taka osoba stała się z jakiś względów przedmiotem zainteresowania tzw. "organów śledczych". Zdarza się, iż popełniają czyny, z których zysk jest niewspółmiernie mały do potencjalnej kary, skatują kogoś w ataku szału, zabiją za zbyt głośno grające radio lub przysłowiowy "krzywy uśmiech". Czytając potem o tym w lokalnej prasie, często myślimy sobie - "...no następny psychopata...".

Zaburzenia osobowości

Psychopatie, określane jako zaburzenia osobowości, to zaburzenia psychiczne powodujące niemożliwość przystosowania się do życia społecznego. Współcześnie terminu "psychopatia" używa się w psychiatrii rzadko, ze względu na jego zdecydowanie pejoratywny charakter, zastępując je pojęciem "zaburzenia osobowości", "osobowość nieprawidłową, antysocjalną, dyssocjalną". Odchylenia mogą dotyczyć uczuć, woli, popędów itd... Osoby takie mają często tendencje do wchodzenia w konflikt z prawem. Zaburzenia te traktowane są jako patologiczne, choć osoby je wykazujące mają zazwyczaj normalny albo nawet wysoki poziom inteligencji.
Istotną cechą zaburzeń są jest brak przystosowania do życia społecznego, rozumiany jako problem z :

  • Tolerowaniem, nie przeciwstawianiem się pewnym przejawom życia społecznego, które nam mogą wydawać się negatywne, ale nie możemy ich zmienić (uwaga - nie chodzi tu o polityków ;)
  • Takim postępowaniem, aby wchodzić w jak najmniejszą liczbę konfliktów z innymi ludźmi, nie działać na własną szkodę.
  • Akceptacji własnej roli w życiu społecznym.
  • Aktywnym uczestnictwie w życiu społecznym.

Psychopatię jako jednostkę wyodrębnił po raz pierwszy w 1837 roku Prichard i opisał jako obłęd moralny. Ale już Pinel w 1813 opisywał przypadki społecznie nieprzystosowanych wzorców zachowania oraz zaburzonych uczuć, określające je manią bez delirium. Pojęcie "psychopatia" w 1891 r. wprowadził Koch, który różnego rodzaju trwałe defekty uczuć i degradację moralną nazwał upośledzeniem psychopatycznym.

Ogólnie psychopatie można podzielić na asocjalne (brak uspołecznienia), dysocjalne (źle uspołecznione) i antysocjalne (przeciwne wszystkiemu).

Podstawowe kryteria określania osobowości jako "psychopatyczna" to:

  • bezwzględne nieliczenie się z uczuciami innych, skrajny egocentryzm, brak empatii;
  • silna i utrwalona postawa nieodpowiedzialności i lekceważenia norm, reguł i zobowiązań społecznych;
  • brak odpowiedzialności, patologiczne kłamstwo (kłamanie dla kłamania);
  • niemożność nawiązywania trwałych związków z innymi przy nieistnieniu trudności w ich nawiązywaniu, niedorozwój emocjonalny;
  • ciągła potrzeba stymulacji , bardzo niska tolerancja frustracji i niski próg wyzwalania agresji, w tym zachowań gwałtownych, impulsywność;
  • niezdolność przeżywania poczucia i skrupułów;
  • nieumiejętnością wyciągania wniosków z własnych doświadczeń (czyli uczenia się), a w szczególności z doświadczanych kar;
  • brak lęku;
  • wyraźna skłonność do obwiniania innych lub wysuwania pozornie możliwych do uznania racjonalizacji zachowań, które są źródłem konfliktów z otoczeniem.

Wśród zaburzeń osobowości wyróżnić możemy:
1. Osobowości paranoiczne, przesadnie reagujące na niepowodzenia, z tendencjami do doszukiwania się w każdej naszej reakcji odtrącenia, poniżenia, pogardy. Często trzymająca się sztywno własnych praw. Osoby taki mają dużą tendencje do zatargów, pieniactwa, fanatyzmu oraz przesadnego odnoszenia do siebie najbardziej neutralnych i niewinnych zdarzeń i gestów. Cechuje ich także totalny brak poczucia humoru.
2. Osobowości histeryczne, nadmiernie wrażliwe na bodźce, zależne od otoczenia i dążące do bycia w centrum uwagi. Charakterystyczna być może pewna "teatralność" zachowań.
3. Osobowości eksplozywne, skłonne do nagłych wybuchów zarówno gniewu jak i uwielbienia. Charakterystyczna jest zmienność nastroju i gwałtowne demonstracje uczuć.
4. Osobowości afektywne, żyją "na huśtawce" nastrojów, od optymizmu i chęci życia do skrajnego pesymizmu i poczucia beznadziejności.
5. Osobowości anankastyczne, ciągle niepewne, przesadnie dokładne, uparte i wszystko sprawdzające" po tysiąc razy". Perfekcjonizm, potrzeba sprawdzania wszystkiego, sztywność i wątpienie we wszystko są charakterystyczne dla tego typu ludzi. Często łączy się z przymusowym wykonywaniem pewnych czynności, nawyków.
6. Osobowości schizoidalne, chłodne, odcięte od otoczenia, charakteryzujące się ubóstwem kontaktów uczuciowych i społecznych.
7. Oraz cała rzesza innych + połączenia powyższych...

Socjopatia

Socjopatia -. zaburzenie osobowości polegające na nieprzystosowaniu się do życia w społeczeństwie, objawiające się aspołecznym zachowaniem się.

Termin ten określa osoby z wyraźnymi cechami antyspołecznymi. W Polsce używa się go przeważnie, gdy zaburzenia osobowości zostały spowodowane negatywnym wpływem wychowania i środowiska rodzinnego, ale niekiedy także w stosunku do osób dorosłych, ulegających demoralizacji poprzez wpływ środowiska.
Socjopatów cechuje skrajny egoizm, brak uczuć wyższych, prymitywizm reakcji i łatwość ulegania popędom. Notorycznie kłamią, często nie mogą utrzymać stałego zatrudnienia, nadużywają alkoholu, wykazują brawurę niebezpieczną dla innych osób, są wrogie wobec innych bez powodu.
Badania podają, iż socjopatów w społeczeństwie jest zazwyczaj około 3 %. Przestępstwa przez nich popełniane czasem wydają się całkowicie irracjonalne, jakby popełniane pod wpływem impulsu. Ukarani nie wyciągają wniosków z tego wniosków, nie występuje u nich lęk przed karą. Socjopaci (trak jak wszyscy psychopaci) mają pełną świadomość swych czynów, dlatego mogą odpowiadać przed sądem. Przestępstwa potrafią drobiazgowo planować nawet w trakcie odbywania kary. Dobrze znoszą trudne warunki np. w obozach, więzieniach

Charakteropatie

W tym przypadku zaburzeń, stan chorobowy wywołany jest zmianami organicznymi w mózgu, choć nie tak ewidentnymi jak w przypadku encefalopatii, gdzie przyczyną zaburzeń są uszkodzenia mózgu.. Osoby takie wykazują zaburzenia w zakresie uczuć, przeżywania i odczuwania bodźców, reakcji na nie. Są drażliwe, wybuchowe, skłonne do agresji, mają tendencje do uzależnień.

Na razie geneza powstawania psychopatii nie jest dogłębnie znana, ale wyróżnia się jej dwa uwarunkowania:
- genetyczne, biogenne - zależą od wrodzonych właściwości układu nerwowego (z psychopatią się rodzimy), dziedziczenie cech po rodzicach lub uszkodzenie układu nerwowego (urazy, infekcje, zatrucia) w okresie ciąży bądź okołoporodowym
- psychospołeczne - kształtowane pod wpływem ujemnych wpływów środowiskowych, utrwalone patologiczne zachowania rodziców lub grupy środowiskowej.

Nie opracowano także skutecznych metod leczenia psychopatów, żadna forma resocjalizacji na dzień dzisiejszy nie jest skuteczna (Ma to związek z niezdolnością do wyciągania wniosków i uczenia się na błędach).

Na koniec dodać należy, że nie wszystkie psychopatie uważa się za szkodliwe społecznie. Psychopaci sprawdzają się świetnie np. jako naukowcy w dziedzinach nie wymagających kontaktów z ludźmi, lub wymagających pewnego stopnia odizolowania.


Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Bądź uroczy dla swoich wrogów,- nic ich bardziej nie złości." - Carl Orff.


GALIEL@WEBGROUP 2005