Martyna Seroka

Rola zmysłu słuchu w kształtowaniu się zeznań świadków

Słuch zajmuje drugie miejsce zaraz po wzroku pod względem wykorzystywania przez organy ścigania i sądownictwo zmysłów jako czynników wpływających na kształtowanie się wiarygodnych zeznań świadków. W postępowaniach czasem występują świadkowie tzw. ze słuchu, którzy sami nie obserwowali zdarzenia, ale posiadają wiedzę ze słyszenia, rozmów o zdarzeniu lub też świadkowie tzw. naoczni, będący uczestnikami czynu. W tych przypadkach wiedza o przestępstwie kształtuje się dzięki wykorzystywaniu zmysłu słuchu.1

Zmysł słuchu wyposażony jest w niezwykle wrażliwy narząd - ucho2. Dźwięk dociera do człowieka w postaci fali dźwiękowych, które charakteryzują się kilkoma cechami:

  • częstotliwość,
  • amplituda,
  • tony harmoniczne
  • oraz rezonans.

Tony harmoniczne to przede wszystkim dźwięki i szmery. Spostrzeżenia słuchowe dotyczące dźwięków i szmerów mają wartość dowodową mniejszą niż uchwycenie słów, a te z kolei mają wartość mniejszą niż spostrzeżenia dotyczące całych zdań3.
Dźwięki wyróżniają się też psychologicznymi cechami. Należą do nich: wysokość dźwięku, jego głośność, barwa i subiektywny czas trwania. Wysokość dźwięku jest cechą umożliwiającą przyporządkowanie dźwięku w skali od niskich do wysokich, co uzależnione jest przede wszystkim od częstotliwości. Barwa dźwięku to cecha, która może różnicować dźwięki o równej wysokości i równej głośności i jest ona uzależniona od struktury widmowej dźwięku, a także jego częstotliwości, natężenia i czasu trwania. Czas trwania może być jednym z elementów decydujących o charakterze jego odczucia. Długo trwające, silne dźwięki powodują chwilowe podwyższenie progu czułości słuchu, wskutek czego następne dźwięki wydają się bardziej ciche4.

Przedmiotem zeznań jest często lokalizacja sygnałów. Najłatwiej człowiekowi zlokalizować sygnały słyszane z prawej strony, gorzej z lewej oraz z przodu, a najgorzej z tyłu i z góry. Tony niskie zlokalizowane są łatwiej niż tony wysokie5. Jeżeli kierunek źródła dźwięku leży po prawej stronie osoby, to dźwięk dociera do jej prawego ucha nieco wcześniej i z większą intensywnością niż do lewego.

Różnica intensywności odbieranego dźwięku jest prawdopodobnie najistotniejszym czynnikiem jego lokalizacji, a zatem gdy bodźce akustyczne dochodzą do jednostki z miejsca centralnego, jednakowo odległego od obu uszu, wówczas brak jest normalnych kryteriów oceny kierunku6. Trudności nastręczają świadkowi próby umiejscowienia dźwięku i ocenę odległości od źródła głosu. Lokalizacja możliwa jest tylko za pomocą obu uszu. Słysząc w ten sposób można w przybliżeniu określić kierunek, z którego dochodzi dźwięk. Ludzie głusi na jedno ucho pozbawieni są tej zdolności7.

Na jakość słyszanych dźwięków niewątpliwie wpływa stopień uszkodzenia narządu słuchu. Człowiek o prawidłowym słuchu słyszy szept z odległości od 5 do 11 metrów, niekiedy nawet - 26 metrów. Jako praktyczną miarę słyszalności szeptu przyjmuje się odległość 6 - 7metrów, przy czym im wyższy jest głos, tym z większej odległości jest słyszalny. Rozmowę względnie głośną słyszy się z odległości od 60 do100 metrów8.

 

Słuch podobnie jak wzrok ulega niekiedy zaburzeniom o różnorodnej etiologii. Zaburzenia wywołane mogą być zmianami związanymi z wiekiem starczym, chorobami, nawet następstwami wypadków. Dlatego też należy szczególną uwagę zwracać na zeznania osób starszych, które relacjonują treść rozmów zasłyszanych z dużych odległości. Osoby starsze są często dotknięte częściową głuchotą. Gdy głuchota jest w niewielkim stopniu, pozwala na słyszalność szeptu z odległości nie większej jak około 4 - 6m. Jednocześnie u tych osób dość często występuje brak krytycyzmu w stosunku do własnych spostrzeżeń słuchowych, co powoduje uzupełnianie treści obserwacji sądami, domysłami i przypuszczeniami. Zeznania takie są mało wiarygodne i znikoma jest ich wartość dowodowa9.

Zmysł słuchu jest uwarunkowany docierającymi do niego czynnikami zewnętrznymi, takimi jak szumy, zła akustyka, odgłosy, bariery wytłumiające dźwięki oraz znajomość odgłosów. Najtrudniejsze jest rozpoznawanie głosów ludzkich, zwłaszcza osób nieznanych, słyszanych przez telefon czy odtwarzanych z taśmy magnetofonowej10.

W Stanach Zjednoczonych, jak podaje Gruza11, prowadzono badania dotyczące pamięci głosu i stwierdzono, że jeśli jest ona dobra to stanowi to wyjątek, a identyfikacja nieznajomego przez świadka na podstawie głosu powinna być traktowana z najwyższą ostrożnością zarówno w aspekcie informacyjnym, jak i dowodowym. Stanowisko to potwierdzają polscy naukowcy i apelują, aby do świadka, który rozpoznając czyjś głos twierdzi, że ma pewność, podchodzić bardzo krytycznie.
Przy ocenie wiarygodności spostrzeżeń słuchowych należy brać pod uwagę, czy były one dodatkowo wspierane lub weryfikowane przez inne zmysły. Rejestracja głosów jest zdecydowanie lepsza, gdy dodatkowo źródło głosów jest widzialne lub możliwe do zweryfikowania, np. dotykiem. Stąd też przesłuchując świadka relacjonującego głównie w oparciu o wrażenia słuchowe, trzeba dążyć do wyjaśnienia i sprawdzenia wszystkich okoliczności i warunków, w jakich dokonywał on tych spostrzeżeń. Przede wszystkim należy ustalić, czy świadek ma pełną fizjologiczną zdolność słyszenia w granicach normy, czy wrażenia słuchowe mógł kontrolować za pomocą innych zmysłów i w jakich warunkach zewnętrznych odbywała się rejestracja słuchowa interesujących sąd okoliczności. Jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, można zastosować model kontroli, który polega na zmianie natężenia głosu podczas przesłuchania. Po stwierdzeniu, że słuch świadka zawodzi, a do oceny zeznań potrzebna jest fachowa wiedza, można przesłuchać go w obecności lekarza lub też poddać świadka badaniu lekarskiemu12.


1 - E. Gruza: Ocena wiarygodności zeznań świadków w procesie karnym. Problematyka kryminalistyczna, Wydawn. Zakamycze 2003, s. 67.
2 - A. Reber: Słownik psychologii, Wydawn. Nauk. Scholar, Warszawa 2002, s. 783.
3 - M. Ciosek: Psychologia sądowa i penitencjarna, Wydawn. Prawn. LexisNexis, Warszawa 2003, s. 108.
4 - Gruza: op. cit., s.70.
5 - Ciosek: op. cit., s. 108.
6 - B.Hołyst: Psychologiczne i społeczne determinanty zeznań świadków, PWN, Warszawa 1989, s.71.
7 - Gruza: op. cit., s. 71.
8 - Gruza: op. cit., s. 64. 6 - A. Reber: Słownik psychologii, Wydawn. Nauk. Scholar, Warszawa 2002, s.78.
9 - E. Gruza: Okazanie. Problematyka kryminalistyczna, Wydawn. Comer, Toruń 1995, s. 59.
10 - Gruza: Ocena wiarygodności zeznań świadków w procesie karnym. Problematyka kryminalistyczna, s. 71.
11 - Por. Z. Czeczot: Kryminalistyczna problematyka osobowych środków dowodowych, Wydawn. UW, Warszawa 1976, s. 21.
12 - Gruza: Ocena wiarygodności zeznań świadków w procesie karnym. Problematyka kryminalistyczna, s.71.

Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Kac nieleczony mija po jednym dniu,leczony - po dziesięciu."


GALIEL@WEBGROUP 2005