strona: 1, 2

Kiedy dowody zostają zebrane, zaś w wyniku zdarzenia dochodzi do śmierci ofiary, na scenę wkracza następny specjalista – lekarz medycyny sądowej. Proces zbierania dowodów zostaje przeniesiony do prosektorium (lub w przypadku napaści lub gwałtu do gabinetu lekarskiego). Rozpoczyna się tzw. proces autopsji. Słowo „autopsja” tłumaczy się na jęz. polski jak „zobaczenie na własne oczy”. 
Praca lekarza rozpoczyna się już podczas oględzin miejsca zdarzenia. Najważniejsze etapy pracy jakie ma przed sobą to:

1. stwierdzenie śmierci; 
2. ustalenie czasu śmierci;
3. ustalenie czy śmierć nastąpiła w wyniku samobójstwa czy działania osób trzecich;
4. przeprowadzenie sekcji zwłok;
5. przeprowadzenie identyfikacji ofiary w razie takiej potrzeby;
6. no i oczywiście, jak to zawsze bywa – przebrnięcie przez mnóstwo papierkowej roboty podczas dokumentacji procesu.


Rys. - "Zwłoki" są co prawda trochę udawane, ale jakoś "eksterminacja" zespołu redakcyjnego nie bardzo nam wychodzi ;) 

Wszystkie powyższe punkty wydają się nam oczywiste i przypuszczać by można, ze nie ma nic łatwiejszego niż np. stwierdzenie że dana osoba nie żyje. Nic bardziej mylnego – jak trudne zadanie stoi przed patologiem dowiemy się z dalszej części tekstu.

stwierdzenie śmierci

Zwykle nie traktujemy zbyt poważnie opowieści o zwłokach „ożywających” nagle na stole sekcyjnym bądź też w kostnicy. Wkładamy je między opowieści o upiorach i białych damach. Ale czy zastanawialiście się kiedyś, skąd w prawie wszystkich kulturach wziął się zwyczaj krótszego lub dłuższego czuwania przy zwłokach? Nie jest to raczej chęć dotrzymania nieboszczykowi towarzystwa. 
Istnieje kilka przyczyn mogących spowodować stan „pozornej śmierci” - pewne rodzaje zatrucia, przedawkowanie narkotyków, jak również porażenie prądem. Ofiara nie tylko nie oddycha oraz nie wyczuwa się u niej tętna, ale również nie można wykryć aktywności elektrycznej mózgu. 

Stan pozornego zgonu mogą wywołać także :

  • wykrwawienie (anemia)

  • niedotlenienie (anoksemia)

  • stan głębokiego zatrucia alkoholem (alkoholemia)

  • epilepsja

  • urazy czaszki

  • ochłodzenie ciała (w śniegu lub lodzie)

  • zaburzenie czynności wydalniczych nerek (uremia).

Dlatego tez pewne oznaki noszą nazwę „niepewnych cech śmierci”. 
Zalicza się do nich:
  • brak tętna i tonów serca

  • brak oddechu

  • zanik odruchów

  • bierne ułożenie ciała

  • rozszerzenie źrenic

  • bladość powłok ciała

  • oziębienie kończyn.

Nawet wówczas gdy stwierdzimy wystąpienie wszystkich tych objawów razem nie ma podstaw do stwierdzenia zgonu. Mogą one być bowiem następstwem śmierci klinicznej lub też tzw. życia minimalnego (vitia minima) cechującego się bardzo znacznym spowolnieniem funkcji życiowych. Dopiero następnym etapem jest tzw. śmierć biologiczna, która jest procesem długotrwałym. 
Lekarze nie byli by chyba sobą, gdyby nie skomplikowali procesu umierania przez wprowadzenie mnóstwa łacińskich pojęć oraz klasyfikacji. Jeśli macie ochotę możecie przeanalizować schemat procesu umierania na rysunku poniżej:


Agonia jest fazą w której czasem można jeszcze przywrócić funkcje życiowe - życie zredukowane, życie minimalne oraz śmierć pozorna nie powodują ustania czynności podstawowych układów. Powoduje to dopiero śmierć kliniczna. W fazie życia pośredniego można jeszcze wywołać reakcje tkanki na bodźce chemiczne lub fizyczne. Śmierć osobnicza uznawana jest jako punkt, po którym osobę uznaje się za zmarłą. Całkowite ustanie wszystkich czynności komórek i tkanek określa się jako śmierć biologiczną.

Naukowcy próbowali ustalić czas, w którym możliwe jest jeszcze przywrócenie pełnej sprawności danego narządu po śmierci klinicznej (czyli ustania czynności danego narządu). I tak wynosi on dla:

  • mózgu – 8-10 min.

  • serca - 15 min (praktycznie) i 30 nim. (teoretycznie)

  • wątroby – 30-35 min.

  • płuc – 60 min.

  • nerek – 90-120 nim.

Truizmem jest stwierdzenie, że najłatwiej jest stwierdzić zgon gdy występują tzw. późne zmiany pośmiertne. Bo muszę tu wspomnieć że na to medycy oczywiście też stworzyli klasyfikację i dzielą zmiany na wczesne i późne.

strona: 1, 2
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Jeśli masz wątpliwości, to tak już zostanie. " - Zasada Merhina


GALIEL@WEBGROUP 2005