strona: << poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, następna>>

1. Czy aby nie wykopałem mamuta?

Szkielet goryla

Jeśli wykopiemy sobie w ogródku coś, co wygląda jak kawałek kości, niekoniecznie naprawdę muszą to być pozostałości "kogoś". Przebywające długo w ziemi kawałki "czegoś" nie raz już zmyliły niektórych. W 1998 roku Douglas Ubelaker jako jeden z pierwszych zaproponował metodę analizy mikroskopowej do odróżniania kości od innych materiałów. Jest to ważne przede wszystkim przy identyfikacji bardzo małych fragmentów. W roku 2002 Umberlake opisał nową metodę, bazująca na chemicznej strukturze kości. Wykorzystuje ona skaningowy mikroskop elektronowy (SEM) oraz spektroskopię rentgenowską (EDS). Porównania dokonuje się przede wszystkim na podstawie obecności pierwiastka wapnia (choć nie tylko - maksymalnie może być jeszcze 1800 innych czynników). Tylko kość słoniowa, niektóre typy koralowca i minerały zwane apatytami mają porównywalną do kości ilość tego pierwiastka.

Określenie, czy szczątki są ludzkie czy zwierzęce jest w miarę łatwe, gdy znajdujemy kości czaszki. Gorzej, kiedy dysponuje my tylko fragmentami kości. W końcu szkielet noworodka nie jest o wiele większy niż dobrze odżywionego bulteriera. "Czy ta kość jest ludzka? " jest to zasadnicze pytanie, tym bardziej, że jak szacuje Smithsonian Institute in Washington D.C. 10 do 15 procent szczątek, które są określane do badań jako ludzkie, rzeczywiście okazują się zwierzęce. William Bass przeprowadził kiedyś badania w Tennesse i stwierdził, iż od 25 do 30 procent przekazywanych tamtejszym antropologom do badań kości, było szczątkami zwierząt. Jeśli mamy kości czaszki sprawa jest w miarę łatwa. Ale co zrobić z niewielkimi odłamkami kości?

Czaszka gibbona

Dwie cechy mogą pomóc nam w określeniu czy wykopaliśmy psa Burka, czy zaginionego wuja Leona:

Dojrzałość - kości zwierząt mogą być odróżniane od tej samej długości kości niemowląt i dzieci poprzez porównanie ich dojrzałości osteologicznej. Kość zwierzęcia będzie "rozwojowo starsza" niż kość niemowlaka - ukształtowana może być w sposób sugerujący osobnika dorosłego. Kość człowieka o tej samej długości będzie wykazywać cechy wskazujące na jeszcze trwający proces rozwojowy. Pozwala to na wstępne wyeliminowanie z badań tych kości, które są zbyt dojrzałe a jednocześnie zbyt małe dla człowieka na tym etapie rozwoju.

Różnice w kształcie i budowie - niestety niektóre gatunki wskazują bardzo zbliżoną do człowieka budowę kośćca. Szkielet większości z ssaków porozkładany na kawałki różni się od naszego tylko kilkoma kośćmi. Na szczęście gro naszych "braci mniejszych" postanowiła wybrać inny niż nasz sposób poruszania, co pozwala łatwiej odróżniać czworonogi od naszego, dwunożnego szkieletu.
Wewnątrz "żywej" kość jest gąbczasty materiał zawołany tkanką kostną. W obrębie tej tkanki są osteony - jednostki morfologiczne kości zbitej, takie okrągłe tunele, w których przechodzą naczynia krwionośne i włókna nerwowe. W kościach ludzkich, osteony są rozproszone bez ładu i składu w całej tkance. Ale zwierzęta w większej części mają je poustawiane w szeregi w rzędach, co pod mikroskopem wygląda to jak mnóstwo cegieł.


strona: << poprzednia, 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, następna>>
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Maska chroni lepiej niż przyłbica." - J. Bester


GALIEL@WEBGROUP 2005