Po raz pierwszy nazwę „kryminologia” użył R. Garofal w 1885 roku. Na początku w nauce rozwijały się dwa wątki:
- biologiczny – mający na celu wyjaśnienie zachowań przestępczych z punktu widzenia biologicznych uwarunkowań ludzkich
- socjologiczny – odwołujący się do wpływu społeczeństwa i socjalizacji na człowieka.

We współczesnej kryminologii wyróżnia się trzy drogi analizy:

  1. Biomedyczną – tu zostaje zwrócona uwaga na wszystkie biologiczne uwarunkowania zachowań człowieka uwzględniając zwłaszcza genetykę. Tu również występuje zróżnicowanie w podejściu do zjawiska. Wyróżniamy podejścia m.in. ewolucyjne, neurologiczne, biochemiczne czy w końcu najbardziej rozwijające się obecnie podejście genetyczne.

  2. Psychologiczną – związaną z emocjami i wewnętrznymi przeżyciami sprawców przestępstw i ich ofiar.

  3. Socjologiczną – najbardziej powszechna z analiz, która właściwie od początku skupiona jest na wpływie wszelkiego rodzaju czynników społecznych.

Oczywiście wszystkie te dziedziny przenikają się wzajemnie i ciągle musza ze sobą współpracować gdyż to jest warunkiem ich efektywności. Często socjologicznym teoriom zarzuca się brak współpracy z „innymi” wątkami jednak i to zaczyna się zmieniać.

Rys. - "Emil Durkheim"

Ja ze swojej strony pragnę zająć się zwłaszcza wątkiem socjologicznym.
Chciałabym rozpocząć od samych początków nawet wówczas, gdy tylko pośrednio dotyka ona zjawiska. Wielu klasyków socjologii wspominało w swych pracach o zjawiskach powszechnie uznawanych społeczeństwie jako niepożądane. Już Emil Durkheim uważany za twórcę funkcjonalizmu pisał o „anomiach”,  Robert Merton o „innowacji”. 

Jednak prawdziwy rozkwit teorii socjologicznych podejmujący ten temat nastąpił w XX wieku, kiedy to nastąpiła ogromna zmiana w życiu wszystkich ludzi a co miało związek z postępem na niespotykaną dotąd skalę.

Rozwijający się przemysł, kapitalizm spowodował, iż zmieniły się relacje miedzy ludźmi.  Powstawały nowe, tzw. „kategorie” społeczne, które Karol Marks nazywał klasami i co do dziś jest powszechnie używane. Rozkwit nauki, a co za tym idzie wzrost zamożności niektórych klas spowodował obniżenie poziomu życia innych. Zaczęto zauważać powiązanie pomiędzy stanem pochodzenia społecznego a ilością popełnianych przestępstw. W tym właśnie czasie rozpoczęła się dyskusja na temat przyczyn tych zjawisk. Tu ważna role odegrał stan materialny ludzi, co powszechnie związane jest z posiadaniem kapitału i ogólnie ze statusem społecznym. Pojawiła się tak zwana biedota, wśród której przestępczość była najwyższa i ten fakt trwa do dziś. Nieznaczny to wcale, że ludzie z „wyżyn” społecznych nie popełniają zbrodni – właśnie ludzie wykształceni (a co za tym idzie będący wyżej w hierarchii społecznej) popełniają najbrutalniejsze przestępstwa. Ale o tym później.
W swoich pracach postaram się przybliżyć najpierw klasyków kryminologii a następnie zwrócę się do współczesnych analityków zjawiska. Postaram się oprócz socjologicznych teorii opracować również pozostałe wątki. Mam nadzieję, że zostaną one przedstawione w sposób, który będzie Wam odpowiadał a w razie problemów proszę o pytania czy poprawki. 

Ewa

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Jak tam było, tak tam było, ale jakoś było - jeszcze nigdy tak nie było, żeby jakoś nie było." - Szwejk


GALIEL@WEBGROUP 2005