Kiedy ponad 10 i pół tysiąca lat p.n.e. człowiek oswajał psa, nie miał zapewne zamiaru używać go do tropienia współbraci, a raczej do pomocy w ściganiu obiadu.
Dopiero dużo później odkryto, jak bardzo nasz "brat mniejszy" może być pomocny w tropieniu i chwytaniu ludzi. Pies jako tropiciel człowieka ugruntował sobie pozycję w czasach rozwiniętego niewolnictwa w Ameryce Północnej. Wykorzystywany był tam nagminnie nie tylko do wytropienia zbiegłego niewolnika, ale także do udowadniania prawa własności pana do zbiega.  Można powiedzieć, iż były to początki nauki zwanej dziś osmologią, polegającą (w ogromnym skrócie) na wykorzystaniu psa (oraz coraz częściej czułych metod chemii analitycznej) do identyfikacji śladów zapachowych człowieka. Co prawda, jeśli chodzi o nazwę, to specjaliści jakoś nie mogą się dogadać i oprócz tej,  możecie spotkać się jeszcze z odorologią lub oflaktroniką. 

Problem kryje się w tym, aby zidentyfikować jednoznacznie człowieka po jego zapachu. Jak dotąd nie wymyślono urządzenia, które pozwalałoby na jednoznaczną identyfikacje zapachu ludzkiego (no ok. jest tak zwany Syndomat-Y 99, no ale jak do wielu amerykańskich wynalazków trzeba podejść do tego z pewnym sceptycyzmem). Dlatego też zgodnie z zarządzeniem Komendanta Głównego Policji w Polsce wykorzystuje się do tego owczarki niemieckie, które uzyskały specjalny atest (muszą go odnawiać co rok). 

Przyjęto że zapach człowieka jest jego cecha unikalną. Wiadomo że zależy on od mnóstwa czynników takich jak:

  • stan zdrowia
  • poziom higieny osobistej
  • sposób odżywiania się 
  • przemiana materii
  • używanych kosmetyków
  • stanu emocjonalnego

Naukowcy wyliczyli (ale nie pytajcie mnie jak), że na indywidualny zapach pojedynczego człowieka składa się około 401 składników. Ale żeby było trudniej składniki te absolutnie nie mają cały czas stałych wartości, ani też ich konglomerat nie jest stały. Z tym wszystkim musi poradzić
sobie jeden pies. Pierwsza szkoła dla psów policyjnych powstała w 1899 roku w Belgii, do patrolów policyjnych psy trafiły  jedenaście lat później w Anglii.

No dobrze - ale jeśli pojecie dowodu w innych dziedzinach kryminalistyki odnosi się raczej do rzeczy, które można zebrać, zmierzyć i zaprezentować, to jak utrwalić coś tak ulotnego jak zapach? 

Najlepszymi "nosicielami zapachu" są ślady biologiczne - fragment tkanek, krew, pot. Mogą zachowywać one indywidualny zapach nawet przez kilka lat.  Przez kilkanaście miesięcy można posługiwać się rzeczami osobistymi z którymi miało kontakt ciało, czyli bielizną osobistą, butami, rękawiczkami itp. Przedmioty z którymi miała kontakt dana osoba, zachowują ślady zapachowy w zależności od czasu kontaktu z ciałem - poniżej 30 min. utrzymują się przez kilka godzin, powyżej - nawet do 24 godzin. 

Jak "zapakować" taki ślad?

Najprostsza metoda (ale i najbardziej zawodna) polega na przyniesieniu na określone miejsce butelki z wodą - wodę się wlewa, a otwartą butelkę pozostawia przez pewien czas. Następnie oczywiście trzeba ją szczelnie zamknąć.

Lepsze efekty daje zastosowanie tzw. pochłaniaczy czyli m. innymi:

  • wyjałowionej gazy,
  • sterylnej pieluch
  • waty
  • lub flaneli.

Taki pochłaniacz przykłada się do miejsca które prawdopodobnie miało kontakt z ciałem (a w przypadku pobierania śladu porównawczego - bezpośrednio do ciała), a następnie przykrywa je aluminiowa folią (w wypadku śladu porównawczego można to sobie darować) - aby zapach nie ulotnił się. Pozostawia się tak pochłaniacz na około 30 minut. Następnie przechowuje się go w woreczku z tworzywa sztucznego lub wyjałowionym słoju w tem. około +4 stopni Celsjusza. Można użyć także wyjałowionej dużej strzykawki (około 100 cm sześciennych) lub pompy próżniowej do wciągania powietrza. Dobrze zabezpieczony ślad zapachowy nadaje się do identyfikacji przez psa tropiącego nawet przez okres do 2 lat. Aktywować go można bardzo prosto - używając niezbyt silnego strumienia pary.

Rozpoznanie takiego śladu odbywa się przy udziale min. dwu psów specjalnie przeszkolonych i posiadających odpowiedni atest. Pomieszczenie w którym odbywa się identyfikacja także musi spełniać odpowiednie wymagania:

  • jego rozmiar i kształt powinien być jak najbardziej podobny do tego, w którym tresowano psy;
  • oświetlenie najlepiej gdyby było żarowe;
  • optymalna temperatura i wilgotność pomieszczenia to odpowiednio: 18-20 stopni Celsjusza i około 60-70%;
  • należy zastosować zasadę totalnego minimalizmu - każde zbędne źródło zarówno zapachowe, dźwiękowe jak i wzrokowe mogące rozproszyć psa powinno być usunięte. Usunięte powinny być również potencjalne źródła pola elektromagnetycznego;
  • wyniki rejestruje się kamerą video ale sterowaną z zewnątrz pomieszczenia. 

Aby móc przeprowadzić porównanie, powinno być min. 5 lub 6 pojemników z próbkami.  Przed testem przeprowadza się próby mające na celu ocenić czy pies jest w danym dniu zdolny do pracy, oraz czy w ciągu selekcyjnym (czyli zestawie, który ma rozpoznawać pies)  nie ma dla niego jakiś wyjątkowo atrakcyjnych zapachów.  Badanie takie powtarza się min. trzy razy. Jest też zalecenie aby pies pracował bez smyczy.

Słowniczek

Osmologia (gr. osmé -  ‘zapach, węch’ + lógos -  ‘nauka’) fizjol. nauka zajmująca się badaniem właściwości i działaniem zmysłu węchu oraz jego zaburzeniami. W kryminalistyce - dział zajmujący się badaniem śladów zapachowych.


Pies domowy (Canis familiaris), - udomowiony ssak z rodziny psów, zaliczanej do rzędu drapieżnych. Najstarsze spośród zwierząt domowych. Na podstawie szczątków kopalnych określono czas udomowienia na ok. 15 000 lat temu, tj. na epokę paleolitu.

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Wszystkich wielkich odkryć dokonano przez pomyłkę." - Prawo Younga


GALIEL@WEBGROUP 2005