strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Prawda jest taka, że "...jak cię widzą, tak cię piszą...". I żadna poprawność polityczna, ani głębsze wywody filozofów tego nie zmienią. Ludzie po prostu są tak skonstruowani, że główne bodźce odbierają za pomocą wzroku. To pierwszy truizm (lub z innego punktu widzenia - prawda oczywista), który posłuży nam do rozpoczęcia dywagacji na temat systemów biometrycznych.
Drugim jest stwierdzenie, że każdy człowiek jest wyjątkowy. I nie chodzi mi tu bynajmniej o zróżnicowanie charakterów, ale o cały zestaw fizycznych cech, niepowtarzalnych i indywidualnych dla każdego osobnika z naszego gatunku.

No i mamy trzeci truizm: gro działań w kryminalistyce opiera się na szeroko rozumianej identyfikacji. Czasem myślę, że jest to jedno ze słów "kluczy" powtarzanych jak mantra przez niektórych specjalistów.
Połączmy zatem wszystkie te oczywistości i podywagujmy przez chwilę o tzw. systemach biometrycznych. A że najlepiej dywagować na przykładzie, to porozmawiajmy (dla odmiany od innych portali) nie o liniach papilarnych (o których jest tu przecież sporo), ani o osławionej źrenicy oka, ale o rozpoznawaniu naszej facjaty.

"Kto ty jesteś?"

Rozwój technologii informatycznych sprawił, iż nasza rzeczywistość coraz bardziej zdominowana jest przez elektronikę. Codzienne transakcje pomiędzy indywidualnymi osobami oraz firmami coraz częściej zawierane są poprzez media elektroniczne. Oczywistym jest konieczność zapewnienia takim transakcjom wymogów bezpieczeństwa. Tradycyjne metody identyfikacji osobistej oparte na podejściu "coś o czym wiesz" jak PIN ( Personal Identyfication Number ) lub własny identyfikator ( np. karta identyfikacyjna ) nie są satysfakcjonujące ze względu na potencjalnie łatwą możliwość uzyskania potrzebnych wiadomości przez osoby nieuprawnione (krótko mówiąc: podprowadzenia). Dlatego też coraz ważniejszą rolę zaczynają odgrywać systemy biometryczne oparte na zasadzie "tego kim jesteś". Przewagą tych rozwiązań jest duża trudność oszukania systemu ze względu na indywidualność cech podlegających sprawdzeniu (czyli naszych różnorakich "odcisków" itp.).
Ale nie ma tak zupełnie lekko: cechy podlegające analizie muszą spełniać cztery podstawowe warunki.
Muszą być:

  1. uniwersalne, tzn. każdy człowiek musi posiadać określoną cechę w stopniu pozwalającym na identyfikację (piegi odpadają),
  2. unikatowe, tzn. dwie osoby nie mogą posiadać identycznej charakterystyki takiej samej cechy (kolor włosów tez odpada)
  3. trwałe, tzn. nie powinny zmieniać się w czasie w stopniu uniemożliwiającym identyfikację (więc nie identyfikujemy się po wadze ciała),
  4. określone, tzn. powinny dać się opisać w sposób ilościowy (w sumie ilośc włosów na głowie tez możemy opisać w sposób ilościowy, ale...)

Niestety, w praktyce charakterystyki biometryczne spełniające wszystkie te cechy nie zawsze są możliwe do wykorzystania w systemie biometrycznym, dlatego też do ich oceny wykorzystuje się kilka innych własności:

  1. wykonanie, tzn. poprawność identyfikacji opartej na danych cechach, szybkość identyfikacji, zapotrzebowanie sprzętowe, odporność na błędy,
  2. akceptowalność, tzn. stopień w jakim ludzie są skłonni zaakceptować działanie systemu w ich codziennym życiu,
  3. poziom ryzyka ,określający łatwość oszukania systemu przy wykorzystaniu dostępnych metod.

Dlatego dobry system biometryczny powinien być zdolny do pobrania cech do identyfikacji oraz przechowywania ich w bazie danych, akceptowalny przez osoby poddawane działaniu systemu oraz odporny na próby oszustwa.

Obecnie wyróżnia się mniej więcej dziewięć indywidualnych cech ludzkich możliwych do wykorzystania przy budowie biometrycznych systemów zabezpieczeń:

  1. obraz twarzy,
  2. obraz termiczny twarzy,
  3. odcisk palca,
  4. geometria dłoni,
  5. układ naczyń krwionośnych dłoni,
  6. tęczówka oka,
  7. szablon siatkówki oka,
  8. podpis,
  9. zapis głosu.

Przykładowe charakterystyki biometryczne prezentuje rysunek poniżej:


Systemy biometryczne mogą pracować w dwu trybach:

1. Tryb weryfikacji.
2. Tryb identyfikacji.

Tryb weryfikacji pozwala na odpowiedź na pytanie: "czy jestem tym, za kogo się podaję ?" i działa na zasadzie porównywania "jeden wzorzec-jeden obraz identyfikowany", np. zdjęcie z paszportu. Tryb identyfikacji pozwala na uzyskanie pełnej identyfikacji osoby poddawanej rozpoznaniu poprzez wyszukanie np. w bazie danych, czyli posłużenie się wzorcem "jeden obraz identyfikowany - wiele wzorców" i odpowiada na pytanie "kim jestem?".
Powszechnie panuje opinia, iż trudniej zbudować poprawny system identyfikacji niż weryfikacji.

Dlaczego twarz?

Zaletą takiego podejścia jest możliwość przeprowadzania identyfikacji obrazu twarzy z urządzeń kontrolnych bez konieczności angażowania osoby rozpoznawanej. Duża potencjalna przyjazność takich systemów ( brak konieczności bezpośredniego kontaktu ciała ludzkiego z urządzeniem rejestrującym obraz, możliwość wykorzystania już zamontowanych systemów monitoringu ) sprawia, iż ta metoda przyciągnęła przez ostatnie lata najwięcej uwagi. Systemy rozpoznawania twarzy stały się tematem wielu opracowań naukowych, a nawet powieści sensacyjnych.
Pomimo, iż badania nad komputerową metodą rozpoznawania człowieka prowadzone są od przeszło dwudziestu lat, dopiero ostatnia dekada ubiegłego wieku charakteryzowała się dużą ilością osiągnięć i rozwiązań w tej dziedzinie. Wpływ ma na to niewątpliwie duży postęp technologiczny, zmniejszenie cen, a co za tym idzie, zwiększenie dostępności sprzętu komputerowego o wymaganych właściwościach.

strona: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Skomentuj artykuł na forum

:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Nie rób rzeczy na których możesz zostać złapany." - Zasada Rockefellera


GALIEL@WEBGROUP 2005