Człowiek nie roślina i korzonków nie ma. No i korzysta z tej sytuacji jak może, będąc ciągle w ruchu. Żadne chyba inne stworzenie nie może się pochwalić taką ruchliwością - człowiek biega, chodzi, jeździ, lata, pływa... No i oczywiście przy tym przewraca się, upada, spada, wypada, wylatuje itd... I jak to bywa, czasem ktoś komuś pomoże np. wylecieć z tego dziesiątego piętra. Przed ekspertami staje wówczas trudne zadanie ustalenia, czy krzywdę zrobiliśmy sobie sami, czy też z pomocą bliźniego. Oczywiście, jeśli incydent przeżyjemy w jako takim stanie, zawsze możemy złożyć zeznania i sprawę wyjaśnić. Gorzej jeśli (czego absolutnie nikomu nie życzę) dany upadek jest naszym ostatnim, a przy tym nie było świadków.
W ustaleniu prawdy pomagają ekspertom zasady tzw. biomechaniki. Biomechanika definiowana jest jako nauka zajmująca się badaniem mechanicznych właściwości tkanek i narządów oraz ruchem żywych organizmów, jego przyczynami i skutkami z punktu widzenia praw mechaniki.

Najwięcej spraw w tej dziedzinie dotyczy przede wszystkim:

  • Upadków z wysokości;
  • Upadków ze schodów;
  • Wyskoczenia z pędzących pojazdów (w tym najczęściej z pociągu)
Oraz całej serii innych zdarzeń.

Upadki z wysokości

Głównym zadaniem eksperta kryminalistyki podas badania upadków z wysokości, jest wnioskowanie o tym, jak zachowywała się dana osoba przed wypadkiem. Wnioski te wyciąga przede wszystkim z pozycji w jakiej znajduje się ciało, oraz odległości od miejsca wypadnięcia. Odległość jest o tyle ważna, iż stosując odpowiednie wzory matematyczne i fizyczne, można obliczyć inne parametry "lotu". W tym tzw. prędkość początkową. Jest to parametr o tyle ważny, że mówi nam czy ciało spadało swobodnie, czy też zadziałała na nie jakaś siła (np. człowiek został popchnięty czy też odbił się od podłoża). Czasem przeprowadza się też tzw. eksperymenty rzeczoznawcze z wykorzystaniem manekinów i odpowiednich modeli. Mogą one pomóc wyjaśnić wątpliwości dotyczące sprawy.

Po dokładnym zbadaniu śladów i miejsca zdarzenia, ekspert może sformułować hipotezę dotyczącą naszego zachowania przed upadkiem - czy wypadliśmy przypadkowo, zsunęliśmy się ze stromizny, wyskoczyliśmy, czy tez zostaliśmy wyrzuceni, zrzuceni, wypchnięci. Podział dość szczegółowy, ale w postępowaniu sądowym bardzo ważny.

Jeśli wypadliśmy przypadkiem, dajemy ekspertom trudny orzech do zgryzienia. Wypaść można tyłem, bokiem, przodem. Przeważnie z pozycji stojącej (choć nie zawsze). Ciało po upadku często układa się w linii prostej w stosunku do miejsca wypadania, raczej prostopadle do ściany budynku. Także części ciała typu głowa, nogi, ręce są blisko ściany.

W przypadku zsunięcia się ze stromej płaszczyzny, możemy na niej pozostawić charakterystyczne ślady. Położenie ciała po upadku jest mało charakterystyczne. Na pewno będzie leżeć dalej niż podczas wypadnięcia.

Jeśli wyskoczyliśmy to raczej przodem do kierunku ruchu. Dlatego też nasze ciało będzie leżeć brzuchem do podłoża, prostopadle do miejsca skoku i głową w jego kierunku. Odległość oczywiście będzie zależeć od prędkości początkowej (czy odbiliśmy się od czegoś, wzięliśmy rozbieg) oraz wysokości. Przyjmuje się powszechnie, że skok z prędkością powyżej 2,7 m/s i poniżej 9 m/s jest charakterystyczne dla samobójców.

Również zdarza się, że nie chcemy bynajmniej udawać "latających braci mniejszych", ale jesteśmy do tego zmuszeni, bo ktoś nas po prostu wyrzucił. Wtedy nasze ciało będzie leżało w znacznej odległości od ściany (znany jest przypadek około 5 m). Czasem może być także położone w bok od miejsca wyrzucenia.

Kiedy sprawca nie nada nam dużej prędkości początkowej, czyli po prostu nas zrzuci, ważne jest ustalenie czy nasz środek ciężkości był powyżej np. barierki lub innego zabezpieczenia. Tylko wówczas moglibyśmy bowiem wypaść sami.

Jeśli "życzliwy" pomoże nam "nauczyć się latać" wypychając nas np. z okna, ciało będzie ułożone podobnie jak przy wypadnięciu, ale odległość od ściany budynku będzie większa.


Skomentuj artykuł na forum
:: Jak odczytać fałszywe dokumenty i numery VIN
:: DISCOVERY - Zbrodnie, które wstrząsnęły światem
:: Człowiek z Maree
:: Tajemnica Gatton
:: Tutoriale kryminalistyczne

:: NOWE! Puzzle

:: Przygody detektywa Maxa

:: Quiz
:: VIII Edycja Konkursu Wiedzy Kryminalistycznej im. prof. Brunona Hołysta
:: Test wiedzy o historii medycyny
:: Test wiedzy o kryminalistyce i medycynie sądowej
:: Układanka
:: Zagadki kryminalne

"Stare chińskie przysłowie mówi: jeżeli nie wiesz co powiedzieć, to powiedz stare chińskie przysłowie. — Terry Pratchett"


GALIEL@WEBGROUP 2005